Martynas Kavaliauskas od lat błyszczy na litewskiej scenie muzycznej, ale czy na pewno wiesz o nim wszystko? W dzisiejszym odcinku programu TV3 „Gero vakaro šou” widzów czeka niezwykle szczery wywiad z Martynasem. Od najdziwniejszych koncertów i wcielania się w inne gwiazdy, po spełnienie ostatniego życzenia ojca i relacje z żoną – piosenkarz opowie o tym, czego nigdy wcześniej nie mówił.
Kariera artysty to prawdziwy rollercoaster emocji – od miłości po chaos. Szczególnie gdy trzeba zagrać więcej koncertów niż dni w miesiącu. Ale niektóre występy na zawsze pozostaną w pamięci Martynasa. Jak ten, podczas którego nie wszyscy słuchacze mieli na sobie ubrania…
Niesamowite opowieści zza kulis
Martynas wspomina jeden z koncertów, który odbył się o drugiej w nocy. Kiedy weszli do sali, okazało się, że to nie sala, a… przedsionek sauny, a ludzie stali w samych ręcznikach! „My – wystrojeni, piękni, a w trakcie koncertu niektórzy byli już bez ręczników… To był jeden z naszych najzabawniejszych koncertów” – śmieje się muzyk.
Koncerty pod specjalnym nadzorem
Innym razem Martynas z zespołem występował na imprezie, gdzie celowo blokowano zasięg telefonów. „Byliśmy nawet eskortowani do toalety. A gdy nasz perkusista niósł swoją torbę, wchodząc na scenę, ochrona prawie go powaliła – myśleli, że niesie bombę!” – opowiada piosenkarz.

Pierwszy raz w telewizji – nie związany z muzyką
Martynas zdradzi również, jak wyglądała jego kariera i pierwszy występ w telewizji. Wielu się zdziwi, ale nie miał on nic wspólnego z muzyką! W programie poruszone zostaną także o wiele bardziej wrażliwe tematy.
Spełnione ostatnie życzenie ojca
Kavaliauskas opowie o najpiękniejszych wspomnieniach z ojcem i o ostatnim spełnionym jego marzeniu. „Mój ojciec opuścił nas w tym roku. Kochał Włochy nad życie i pewnego wieczoru, kiedy jedliśmy kolację, o tym wspominał. Kupiliśmy bilety i pojechaliśmy tam na 10 dni” – zdradza Martynas. Towarzyszyć mu będzie włoska piosenka, którą zaśpiewa razem z Gian Lucą Demarco.
Miłość od szkolnych lat
Jedną z najważniejszych ról w życiu Martynasa odgrywa jego żona Rusnė, którą poznał jeszcze w szkole. Od tamtej pory są nierozłączni. Jednak wielu zaskoczy fakt, że kiedyś razem śpiewali! „Mieliśmy taką romantyczną piosenkę. Później ona powiedziała mi, że właśnie z nią mnie zobaczyła – okazuje się, że śpiewając tę piosenkę w gabinecie muzycznym, właśnie ją wtedy zauroczyłem” – wspomina Martynas.
W dzisiejszym programie czeka nas nie tylko wnikliwy wywiad z Martynasem. Widzowie usłyszą także rozmowę z jednym z najpopularniejszych współczesnych komików, Viktorem Balykovem.








