Makabryczna zbrodnia wstrząsnęła turystami na Majorce. Podczas gdy większość z nas marzy o wakacjach pełnych słońca i relaksu, kilka kilometrów od miejsca, gdzie się znajdujemy, rozegrał się prawdziwy koszmar. Osiem osób zostało oskarżonych o brutalne zgwałcenie 18-letniej turystki w hotelu na Magaluf. Co gorsza, całe zdarzenie zostało sfilmowane i udostępnione w internecie. Musisz o tym wiedzieć, jeśli wybierasz się na wakacje.
Wiadomość o tym, co wydarzyło się 14 sierpnia 2023 roku, obiegła świat z prędkością błyskawicy. Szokujące nagrania, na których widać potworne czyny, stały się kluczowym dowodem w tej wstrząsającej sprawie. Prokuratura określiła je jako jedne z najbardziej przerażających, z jakimi mieli do czynienia.
Groźne konsekwencje i surowe wyroki
Gdyby oskarżeni zostali uznani za winnych pierwotnych zarzutów, groziłoby im łącznie ponad 150 lat więzienia. Na szczęście wyroki, choć wciąż surowe, są nieco niższe. Łączny czas kar pozbawienia wolności wyniósł nieco ponad 73 lata.
Szczegóły wyroków
- Pięciu mężczyzn, którzy dopuścili się gwałtu, przyznało się do winy. Otrzymali kary od 9 do 11 lat pozbawienia wolności.
- Trzech z nich otrzymało wyższe wyroki za powtarzanie przestępstwa wielokrotnie.
- Wszyscy zostali dodatkowo skazani na 2 lata i 3 miesiące więzienia za filmowanie zajścia.
- Pozostałych trzech mężczyzn, którzy nie gwałcili, ale filmowali przestępców, otrzymało karę 2 lat i 3 miesięcy pozbawienia wolności.
- Jeden z nich dodatkowo spędzi za kratkami 4 lata za napaść seksualną bez gwałtu.
Sąd zarządził również, że skazani muszą zapłacić ofierze ponad 100 tysięcy euro zadośćuczynienia. Po odbyciu części kary istnieje możliwość deportacji z Hiszpanii.
Kulisy zbrodni
Według ustaleń śledztwa, część sprawców poznała 18-latkę podczas imprezy. Następnie została ona zwabiona do pokoju hotelowego, gdzie czekali już pozostali mężczyźni. Prokuratura podkreśliła, że napastnicy działali, wiedząc, że dziewczyna jest w stanie niemal bezbronności. Była niemal całkowicie rozebrana.
Przez około pół godziny mężczyźni w akcie przemocy seksualnej dopuszczali się czynów bez jej zgody, jednocześnie dokumentując wszystko na wideo. Wiele ujęć skupiało się na intymnych częściach ciała ofiary.
Co więcej, niektórymi nagraniami sprawcy dzielili się w mediach społecznościowych. Jeden z nich nagrał aż 14 filmów o łącznym czasie trwania 170 sekund.
Złożone śledztwo
Po incydencie rozpoczęto skomplikowane dochodzenie. Okazało się, że sprawcy nie należeli do jednej grupy znajomych. Niektórzy zostali nawet wezwani do udziału w ataku, gdy przechodzili korytarzem hotelowym.
Sześciu podejrzanych zatrzymano na Majorce niedługo po zdarzeniu. Dwóch kolejnych aresztowano we Francji na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania.
Ofiara swoich zeznań dostarczyła sądowi wcześniej, dzięki czemu nie musiała osobiście uczestniczyć w procesie. Wyznała, że ledwo pamięta atak z powodu spożytego alkoholu.
Hotel „BH Mallorca Resort” wydał oświadczenie, w którym zapewnił o współpracy ze śledczymi i wsparciu dla poszkodowanej, stanowczo potępiając wszelkie akty przemocy seksualnej.








